¦mieszne dowcipy i najlepszy humor !

Login: Hasło:  ...::: Nowe konto :::...

:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 5
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:
NEWSY

               Twój portal z dowcipami
Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo               1

dodał: sejgo



LOSOWE DOWCIPY

Kawały: O studentach
Dwie panienki lekkich obyczajów starają się o prace w domu publicznym. Właścicielka urządziła egzamin wstępny. Po chwili jedna z wychodzi z sali egzaminacyjnej.
- No i jak ci poszło ?
- Oblałam z ustnego.

Dodany:  2007.02.21 / 18:16:49   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Oble¶ne
Przychodzi córka do matki i mówi:
- Mamusiu jestem w ciąży.
- Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę?
- Pod kierownicą mamusiu.

Dodany:  2007.02.21 / 19:37:58   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Erotyczne
Wiejskie baby drą pierze w zimowy wieczór i opowiadają sobie,
jaki to jest największy ból na świecie:
- Największy ból jest wtedy, jak zęby bolą, ło Jezu jak to boli...
- Eeeee, gówno się znacie kumo
- największy ból był, jakem mojego Franusia rodziła...
- A dyć tam, godocie! Nic nie wiecie!
Największy ból jest wtedy, jak się chłop po pijoku dobierze
do baby nie tam gdzie trza!
A stara Wojciechowa przysłuchuje się t
ym przekrzykiwaniom i wreszcie nie wytrzymuje:
- Syćko co godocie, to je nieprawdo!
Cy wom nigdy cycka do sieckarni nie porwało?

Dodany:  2007.02.21 / 19:19:06   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z telefonem na głowie.
- Kto pani taki numer wykręcił ?

Dodany:  2007.02.20 / 22:51:41   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O bacy
- Ahoj baco co robicie??
- A hoj was to obchodzi!!

Dodany:  2007.02.20 / 23:02:33   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O blondynkach
Jaka jest różnica między blondynką a toaletą?
- Toaleta nie będzie chodzić za tobą po użyciu.

Dodany:  2007.02.21 / 08:25:33   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O pijakach
Zenek z kumplem wracając z nocnej bibki, wpadli na chwilę do domu Zenka. Zenek i kumpel siedzą w kuchni, po chwili Zenek idzie do lodówki po kolejną flaszkę wódki. W między czasie kumpel Zenka, zerka do pokoju i widzi żonę Zenka z kochankiem. Wraca i mówi:
- Zenek, jakiś facet śpi z twoją żoną w łóżku.
A Zenek mówi:
- Nie budź go, spoko on nie pije...

Dodany:  2007.02.21 / 18:05:29   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Oble¶ne
Przychodzi koleś do konfesjonału i mówi:
-ojcze zgrzeszyłem przeruchałem nieletnią
-synu nie przejmuj się pozna dziecko trochę życia
zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi następny i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem przeruchałem staruszkę
-pewnie ta staruszka była umierająca dobrze uczyniłeś
dając jej na koniec życia trochę radości
zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi trzeci i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem zrobiłem lachę księdzu z sąsiedniej parafii
ksiądz zrywa się z miejsca i krzyczy:
-kurwa gdzie jest twoja parafia

Dodany:  2007.02.21 / 19:35:46   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, ze Azorek zdechł.
Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
A skąd we dworze końska padlina?
Konie się poparzyły, to zdechły.
Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
A kto podpalił stajnie?
Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia
Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
Och! A czemu mój teść umarł?
Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, ze nie zdarzyło się nic nowego.

Dodany:  2007.02.21 / 19:46:20   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Oble¶ne
Przychodzi mąż do domu,
a tam żona goła leży na łóżku i mówi do niego:
-A teraz wypierdol mnie jak świnie!
A mąż-WYPIERDALAJ ŚWINIO!!!

Dodany:  2007.02.21 / 19:35:37   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O W±chocku
- Dlaczego w Wąchocku jest most?
- Bo mieszkańcy w czynie społecznym rów na rzekę wykopali.

Dodany:  2007.02.21 / 18:48:12   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Oble¶ne
Dwaj Polacy pojechali do Zurichu
i chcieli zabalować w burdelach.
Ale chcieli wydać się światowymi
i na wszystkie propozycje burdel-mamy odpowiadali:
- Znamy, to stare (itp.)
W końcu trochę bardzo zdenerwowana
zaprowadziła ich na strych, gdzie z brudnej pościeli
podnosi się bezzębna, bez jednego oka starucha
- Seks że starszymi osobami? - Stare...
- A w oczodół próbowaliście, chłopcy?

Dodany:  2007.02.21 / 19:39:11   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O małżeństwie
Na jednej z bram wiodących do raju widać napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez kobiety".
Przed pierwszą bramą kłębi się tłum zmarłych, przed drugą stoi jedna samotna duszyczka.
Podchodzi do niej święty Piotr:
- A ty co tu robisz? - pyta.
- Nie wiem... żona kazała mi tu stanąć...

Dodany:  2007.02.21 / 08:36:35   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O te¶ciowych
W sądzie:
- Dlaczego uderzył pan teściowa nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem siły żeby podnieść cały stół.

Dodany:  2007.02.21 / 18:40:18   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Dla dorosłych
Mówi blondynka do koleżanki:
- Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!
- I co?! Zrobiłaś mu awanturę?
- Nie - zrobiłam mu laskę - lepiej umyć zęby niż podłogę...

Dodany:  2007.02.21 / 19:31:34   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5


Rozmowy telefoniczne. Któż z nich nie korzysta? Rozwój sieci telekomunikacyjnych pozwolił na szybki wzrost gospodarek wielu państw. Kilkadziesi±t lat temu telefony zaczęły podbijać ¶wiat. Stały się sposobem na szybki przekaz informacji, tak ważnych dla prowadzenia biznesu, ratowania ludzi czy zwiększenia kontaktów międzyludzkich. To sieci telefoniczne stały się fundamentem rozwoju sieci komputerowych, w tym tej najważniejszej i globalnej - sieci Internet. Internet w założeniu twórców akademickich miał służyć szeroko rozumianej wymianie informacji pomiędzy uczelniami. Nikt w tym czasie nie zdawał sobie sprawy, że kryje w sobie tak ogromne możliwo¶ci. Rozmowy telefoniczne. Któż z nich nie korzysta? Rozwój sieci telekomunikacyjnych pozwolił na szybki wzrost gospodarek wielu państw. Kilkadziesi±t lat temu telefony zaczęły podbijać ¶wiat. Stały się sposobem na szybki przekaz informacji, tak ważnych dla prowadzenia biznesu, ratowania ludzi czy zwiększenia kontaktów międzyludzkich. To sieci telefoniczne stały się fundamentem rozwoju sieci komputerowych, w tym tej najważniejszej i globalnej - sieci Internet. Internet w założeniu twórców akademickich miał służyć szeroko rozumianej wymianie informacji pomiędzy uczelniami. Nikt w tym czasie nie zdawał sobie sprawy, że kryje w sobie tak ogromne możliwo¶ci. W latach dziewięćdziesi±tych stał się miejscem nie tylko wymiany informacji, lecz również nowym rynkiem. W ci±gu kilku lat powstały takie pojęcia, jak e-biznes, e-zakupy, e-rozrywka, e-edukacja czy e-gospodarka, zwana również now± gospodark±. Ale nikt chyba nie przypuszczał, że Internet może stać się konkurencj± dla tradycyjnej telefonii. Jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesi±tych pojęcie VoIP (Voice over IP) było mało znacz±c± nowink± technologiczn±, która czę¶ciej pojawiała się w rozmowach inżynierów niż w mediach. Jednak ta bardzo zaawansowana technologia znalazła w końcu swoje miejsce w dzisiejszym biznesie. Wielcy operatorzy telekomunikacyjni, dostawcy telewizji kablowej czy wreszcie nowo tworz±ce się firmy postanowiły zainwestować niemałe pieni±dze w jej rozwój, widz±c w niej szansę na duży sukces. W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy styka się z nałogiem. Człowiek ze swej natury jest istot± słab±, nieodporn± na różne pokusy, często łatwo daje się złapać w pułapkę zastawion± przez różne osoby. Tak± pułapk± dla niektórych jest pokusa łatwo zarobionych pieniędzy, chwila zapomnienia spowodowana działaniem alkoholu czy innej używki podanej w nadmiernej dawce. Tak± pokus± s± również papierosy, które na pocz±tku s± tajemniczym ¶wiatem, póĽniej smakuj±, a gdy tak naprawdę trac± smak, człowiek nie jest w stanie się już od nich oderwać. Człowiek uwielbia pokusy, a pokusy uwielbiaj± charakter ludzki, tak łatwy do opanowania. W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy styka się z nałogiem. Człowiek ze swej natury jest istot± słab±, nieodporn± na różne pokusy, często łatwo daje się złapać w pułapkę zastawion± przez różne osoby. Tak± pułapk± dla niektórych jest pokusa łatwo zarobionych pieniędzy, chwila zapomnienia spowodowana działaniem alkoholu czy innej używki podanej w nadmiernej dawce. Tak± pokus± s± również papierosy, które na pocz±tku s± tajemniczym ¶wiatem, póĽniej smakuj±, a gdy tak naprawdę trac± smak, człowiek nie jest w stanie się już od nich oderwać. Człowiek uwielbia pokusy, a pokusy uwielbiaj± charakter ludzki, tak łatwy do opanowania. We współczesnym ¶wiecie, w którym elektroniczne media stały się czę¶ci± życia każdego z nas, kiedy budz±c się codziennie odkrywamy ich tajemn± moc, czasem może zastanawiamy się, czy to nie jest pułapka. Pułapka psychologiczna, która została zastawiona przez "wybitnych specjalistów" z dziedziny marketingu. Zastanawiamy się pewnie, czy te wszystkie urz±dzenia s± nam tak naprawdę potrzebne, czy będ±c no¶nikiem informacji, nie "za¶miecaj±" naszego umysłu tysi±cami albo nawet milionami nieużytecznych danych. Z historyczno-technicznego punktu odniesienia każde urz±dzenie jest wkładem w technologiczny postęp ludzko¶ci, pewien projekt stanowi podwaliny dla następnego produktu i to jest niezaprzeczalna prawda, ale czy ciężka praca naukowców często nie jest kontynuacj± ich zamierzonego celu. To, że telefon komórkowy znacznie przy¶piesza wymianę danych, z których czerpiemy informacje, tego nikt nie jest w stanie zakwestionować. Ale czy poczta elektroniczna nie jest czasami tak naprawdę no¶nikiem bezużytecznych czy wręcz nieprawdziwych informacji, tego już nikt nie jest pewien. Kto¶ powie: w naszym przedsiębiorstwie system wymiany informacji opiera się w 100% na poczcie elektronicznej. Zgoda, to jest niepodważalne stwierdzenie, ale czy w tym systemie komunikacji każda dana niesie ze sob± użyteczny ładunek informacji? Czy ten ładunek jest wystarczaj±cy dla danej osoby, by podj±ć odpowiedni± decyzję? Z własnego do¶wiadczenia wiem, że system komunikacji oparty na poczcie elektronicznej nie jest pozbawiony wielu błędów i niedoci±gnięć. Czy polecenia wydane w li¶cie elektronicznym s± w rzeczywisto¶ci tymi samymi poleceniami wydanymi przez słowa szefa?