¦mieszne dowcipy i najlepszy humor !

Login: Hasło:  ...::: Nowe konto :::...

:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj nas odwiedziło: 1
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:
NEWSY

               Twój portal z dowcipami
Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo               1

dodał: sejgo



LOSOWE DOWCIPY

Kawały: M±ż i żona
Do kogo piszesz ten list ? pyta żona męża.
Czemu pytasz ?
Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć!
odpowiada żona.

Dodany:  2007.02.21 / 19:52:13   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O Szkotach
Przyszedł Szkot w odwiedziny do kumpla. Po skromnym poczęstunku, jako deser podaje mu na malutkim talerzyku odrobinę miodu.
- Widzę John, że kupiłeś sobie pszczole.

Dodany:  2007.02.21 / 18:21:56   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Erotyczne
Przychodzi koleś do konfesjonału i mówi:
-ojcze zgrzeszyłem przeruchałem nieletnią
-synu nie przejmuj się pozna dziecko trochę życia
zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi następny i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem przeruchałem staruszkę
-pewnie ta staruszka była umierająca dobrze uczyniłeś
dając jej na koniec życia trochę radości
zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi trzeci i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem zrobiłem lachę księdzu z sąsiedniej parafii
ksiądz zrywa się z miejsca i krzyczy:
-kurwa gdzie jest twoja parafia

Dodany:  2007.02.21 / 19:16:52   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O bacy
Idzie sobie dwóch górali przez Zakopane do domu, a mieszkali na Gubałówce.
Przechodzą obok torów kolejowych i zobaczyli tam ruskie cysterny. Nie znali
Ruskich literek, ale tak im jakoś zajeżdżało alkoholem... Napili się...
Poszli później do domów... Rano do jednego z nich dzwoni telefon
- Co jest?- mówi baca podnosząc słuchawkę
Po drugiej stronie był drugi baca z zeszłonocnej imprezy:
- Baco, sraliście? - pyta ten drugi
- Nie.
- To niesrajta, bo jo z Londynu dzwonim...

Dodany:  2007.02.20 / 23:02:14   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O Jasiu
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!

Dodany:  2007.02.21 / 08:32:28   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O studentach
Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowił mu dąć ostatnia szansę:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. No wiec niech pan mi powie ile jest liści na tym drzewie? - powiedział prof. wskazując za okno.
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Piec tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to już jest drugie pytanie...

Dodany:  2007.02.21 / 18:12:00   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Dla dorosłych
Przychodzi Jasiu do domu ,
przechodzi obok drzwi do dużego pokoju i słyszy namiętne stękanie ,
zagląda przez dziurkę od klucza
i widzi jak ojciec posuwa matkę od tyłu i krzyczy
"chce dziewczynkę!!! " .
Ojciec skończył wyszedł z pokoju a Jasiu tak myśli
i ...wiem! podbiega szybko do na wpół zgiętej
jeszcze matki łapie ja za dupę i posuwając krzyczy
- CHCE KOMPUTER CHCE KOMPUTER!!!

Dodany:  2007.02.21 / 19:29:04   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Dla dorosłych
Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama:
-Adam poruchajmy się.
Adam mówi:
-Rozkraczaj się.
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:
-Ale ty tam nic nie masz!.
Spierdalaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:
-skąd ja znajdę cipę?
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:
-Czemu płaczesz?
-Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie ruchał.
A bocian odpowiada:
-To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobie.
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby a dziewczyny cipę.
Wraca Ewa do Adama i mówi:
-Adam mam już cipę.
-To się rozkraczaj.
Ewa się rozkracza.
-A co to - mówi Adam - a gdzie włoski.
Spierdalaj i nie pokazuj mi się bez nich.
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.
-Czemu płaczesz - pyta się małpa.
-Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną ruchać!.
-Nie martw się - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.
I od tej pory małpy mają gołe dupy a dziewczyny włosy na cipie.
Idzie Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już włosy! Możemy się ruchać
- To się rozkraczaj. Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi
- Ała co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał?
Spierdalaj i bez śluzu nie przychodź.
Ewa mówi do siebie - gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.
-Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną ruchać.
-Ja mam dużo śluzu - mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi pizdą czy pizda śledziem!

Dodany:  2007.02.21 / 19:31:21   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O babie
Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła.
Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą.
- Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie!
- Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.

Dodany:  2007.02.20 / 22:50:04   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O informatykach
Napis na grobie informatyka:
"kowalski.zip"

Dodany:  2007.02.21 / 08:30:06   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie?
- Obok mojego...

Dodany:  2007.02.20 / 22:52:36   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: Erotyczne
Kochanie, czy nie krepuje cię
gdy musisz się rozbierać do naga w czasie wizyty u ginekologa?
- pyta się mąż żony.
- Dlaczego bym się miała krępować,
przecież to taki sam mężczyzna jak wszyscy inni.

Dodany:  2007.02.21 / 19:20:07   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O zwierz±tkach
Siedzi sobie szczur z chomikiem. Szczur narzeka:
- Nie ma sprawiedliwości na świecie... Popatrz, ty masz futerko, ja mam futerko... ty masz cztery łapki, ja mam cztery łapki... ty masz ogonek, ja mam ogonek... ja mam dwa sterczące ząbki z przodu i ty też... a to ciebie wszyscy głaszczą i kochają, a na mnie polują, sypią trutki i nasyłają koty...
- Bo ty szczurku, masz public relations do d...

Dodany:  2007.02.21 / 18:55:49   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O Szkotach
Mówi stary Szkot do synka:
- Skocz no, Ken, do sąsiada i pożycz od niego siekierkę...
Malec poleciał. Za kilka minut przylatuje i krzyczy:
- Sąsiad nie chce pożyczyć !!!
- A to kawał świni! Lec synu do szopy i przynieś nasza!

Dodany:  2007.02.21 / 18:23:08   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


Kawały: O małżeństwie
Spotykają się dwie przyjaciółki:
- Słyszałam moja droga, że chcesz wrócić do Jurka? A przecież w zeszłym roku go porzuciłaś...
- Tak to prawda, ale diabli mnie biorą gdy sobie pomyślę, że on żyje teraz spokojnie z inną kobietą...

Dodany:  2007.02.21 / 08:35:37   Autor:   sejgo    Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [ więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5


Rozmowy telefoniczne. Któż z nich nie korzysta? Rozwój sieci telekomunikacyjnych pozwolił na szybki wzrost gospodarek wielu państw. Kilkadziesi±t lat temu telefony zaczęły podbijać ¶wiat. Stały się sposobem na szybki przekaz informacji, tak ważnych dla prowadzenia biznesu, ratowania ludzi czy zwiększenia kontaktów międzyludzkich. To sieci telefoniczne stały się fundamentem rozwoju sieci komputerowych, w tym tej najważniejszej i globalnej - sieci Internet. Internet w założeniu twórców akademickich miał służyć szeroko rozumianej wymianie informacji pomiędzy uczelniami. Nikt w tym czasie nie zdawał sobie sprawy, że kryje w sobie tak ogromne możliwo¶ci. Rozmowy telefoniczne. Któż z nich nie korzysta? Rozwój sieci telekomunikacyjnych pozwolił na szybki wzrost gospodarek wielu państw. Kilkadziesi±t lat temu telefony zaczęły podbijać ¶wiat. Stały się sposobem na szybki przekaz informacji, tak ważnych dla prowadzenia biznesu, ratowania ludzi czy zwiększenia kontaktów międzyludzkich. To sieci telefoniczne stały się fundamentem rozwoju sieci komputerowych, w tym tej najważniejszej i globalnej - sieci Internet. Internet w założeniu twórców akademickich miał służyć szeroko rozumianej wymianie informacji pomiędzy uczelniami. Nikt w tym czasie nie zdawał sobie sprawy, że kryje w sobie tak ogromne możliwo¶ci. W latach dziewięćdziesi±tych stał się miejscem nie tylko wymiany informacji, lecz również nowym rynkiem. W ci±gu kilku lat powstały takie pojęcia, jak e-biznes, e-zakupy, e-rozrywka, e-edukacja czy e-gospodarka, zwana również now± gospodark±. Ale nikt chyba nie przypuszczał, że Internet może stać się konkurencj± dla tradycyjnej telefonii. Jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesi±tych pojęcie VoIP (Voice over IP) było mało znacz±c± nowink± technologiczn±, która czę¶ciej pojawiała się w rozmowach inżynierów niż w mediach. Jednak ta bardzo zaawansowana technologia znalazła w końcu swoje miejsce w dzisiejszym biznesie. Wielcy operatorzy telekomunikacyjni, dostawcy telewizji kablowej czy wreszcie nowo tworz±ce się firmy postanowiły zainwestować niemałe pieni±dze w jej rozwój, widz±c w niej szansę na duży sukces. W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy styka się z nałogiem. Człowiek ze swej natury jest istot± słab±, nieodporn± na różne pokusy, często łatwo daje się złapać w pułapkę zastawion± przez różne osoby. Tak± pułapk± dla niektórych jest pokusa łatwo zarobionych pieniędzy, chwila zapomnienia spowodowana działaniem alkoholu czy innej używki podanej w nadmiernej dawce. Tak± pokus± s± również papierosy, które na pocz±tku s± tajemniczym ¶wiatem, póĽniej smakuj±, a gdy tak naprawdę trac± smak, człowiek nie jest w stanie się już od nich oderwać. Człowiek uwielbia pokusy, a pokusy uwielbiaj± charakter ludzki, tak łatwy do opanowania. W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy styka się z nałogiem. Człowiek ze swej natury jest istot± słab±, nieodporn± na różne pokusy, często łatwo daje się złapać w pułapkę zastawion± przez różne osoby. Tak± pułapk± dla niektórych jest pokusa łatwo zarobionych pieniędzy, chwila zapomnienia spowodowana działaniem alkoholu czy innej używki podanej w nadmiernej dawce. Tak± pokus± s± również papierosy, które na pocz±tku s± tajemniczym ¶wiatem, póĽniej smakuj±, a gdy tak naprawdę trac± smak, człowiek nie jest w stanie się już od nich oderwać. Człowiek uwielbia pokusy, a pokusy uwielbiaj± charakter ludzki, tak łatwy do opanowania. We współczesnym ¶wiecie, w którym elektroniczne media stały się czę¶ci± życia każdego z nas, kiedy budz±c się codziennie odkrywamy ich tajemn± moc, czasem może zastanawiamy się, czy to nie jest pułapka. Pułapka psychologiczna, która została zastawiona przez "wybitnych specjalistów" z dziedziny marketingu. Zastanawiamy się pewnie, czy te wszystkie urz±dzenia s± nam tak naprawdę potrzebne, czy będ±c no¶nikiem informacji, nie "za¶miecaj±" naszego umysłu tysi±cami albo nawet milionami nieużytecznych danych. Z historyczno-technicznego punktu odniesienia każde urz±dzenie jest wkładem w technologiczny postęp ludzko¶ci, pewien projekt stanowi podwaliny dla następnego produktu i to jest niezaprzeczalna prawda, ale czy ciężka praca naukowców często nie jest kontynuacj± ich zamierzonego celu. To, że telefon komórkowy znacznie przy¶piesza wymianę danych, z których czerpiemy informacje, tego nikt nie jest w stanie zakwestionować. Ale czy poczta elektroniczna nie jest czasami tak naprawdę no¶nikiem bezużytecznych czy wręcz nieprawdziwych informacji, tego już nikt nie jest pewien. Kto¶ powie: w naszym przedsiębiorstwie system wymiany informacji opiera się w 100% na poczcie elektronicznej. Zgoda, to jest niepodważalne stwierdzenie, ale czy w tym systemie komunikacji każda dana niesie ze sob± użyteczny ładunek informacji? Czy ten ładunek jest wystarczaj±cy dla danej osoby, by podj±ć odpowiedni± decyzję? Z własnego do¶wiadczenia wiem, że system komunikacji oparty na poczcie elektronicznej nie jest pozbawiony wielu błędów i niedoci±gnięć. Czy polecenia wydane w li¶cie elektronicznym s± w rzeczywisto¶ci tymi samymi poleceniami wydanymi przez słowa szefa?